logojewish

Pogrom Żydów krakowskich w 1945 r.

11 sierpnia 1945 roku, w czasie szabatu, miał miejsce pogrom ludności żydowskiej w Krakowie. 

Żydów modlących się w sobotni poranek w synagodze Kupa (pomiędzy ulicą Miodową i Warszauera) zaatakował tłum zgromadzony na pobliskim placu (Plac Nowy) zwanym Tandetą. Ataki rozprzestrzeniły się w ciągu dnia na pozostałe ulice Kazimierza. Pretekstem do ataków miały być pogłoski o tym, że w synagodze znaleziono ciała i krew dzieci chrześcijańskich. Dowodów nie znaleziono, a sprawa okazała się prowokacją (której sprawców również jednoznacznie nie wskazano). W wyniku zajść zginęła co najmniej jedna osoba (Róża Berger), a wiele zostało rannych, w tym kilka - bardzo ciężko.

Kim była śmiertelna ofiara pogromu Żydów w Krakowie 11 sierpnia 1945 roku? Róża Berger miała wtedy 56 lat i była ocaloną z Zagłady, wraz ze swoją córką przeżyła pobyt w obozie Auschwitz-Birkenau. Gdy wróciły po wojnie do Krakowa zostały odszukane przez jej męża, który przeżył wojnę uciekając z transportu do obozu śmierci. W czasie zajść antysemickich Róża została zabita, natomiast jej mąż Józef/Josef Berger, miał ocalić życie tylko dzięki temu, że ranny upadł na ziemię i udawał martwego. Róża zginęła od strzałów 11 sierpnia 1945 r. o godz. 12.30, w mieszkaniu przy Pl. Wolnica 4. Została pochowana na cmentarzu żydowskim przy ul. Miodowej. Wkrótce po tych zdarzeniach mąż Róży Berger wyjechał z Krakowa i wyemigrował do USA, podążając za swoją córką i zięciem.